VIII C 482/20 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 2020-07-14

Sygn. akt VIII C 482/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lipca 2020 roku

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Asesor sądowy Justyna Stelmach

Protokolant: st. sekr. sąd. Izabella Bors

po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2020 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa A. Z.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej V. (...) z siedzibą w W.

o zapłatę 25.291,67 złotych

1.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 15.076,33 zł (piętnaście tysięcy siedemdziesiąt sześć złotych trzydzieści trzy gorsze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty;

2.  oddala powództwo w pozostałej części;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 1.373,10 zł (tysiąc trzysta siedemdziesiąt trzy złote dziesięć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;

4.  obciąża powódkę obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa w Łodzi kwoty 388,09 zł (trzysta osiemdziesiąt osiem złotych dziewięć groszy) tytułem tymczasowo wyłożonych wydatków, z czego kwotę 200 (dwieście) złotych nakazuje pobrać z zaliczki uiszczonej przez powódkę w dniu 10 lipca 2018 roku i zaksięgowanej pod pozycją 500033432942, a pozostałą kwotę 188,09 zł (sto osiemdziesiąt osiem złotych dziewięć groszy) nakazuje ściągnąć z zasądzonego na rzecz powódki w punkcie 1. (pierwszym) wyroku roszczenia;

5.  obciąża stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa w Łodzi kwoty 572,77 zł (pięćset siedemdziesiąt dwa złote siedemdziesiąt siedem groszy).

Sygn. akt VIII C 482/20

UZASADNIENIE

W dniu 25 sierpnia 2016 roku powódka A. Z., reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wytoczyła przeciwko pozwanemu (...) Spółce Akcyjnej V. (...) w W. powództwo o zapłatę kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 1.436,47 zł tytułem dalszego odszkodowania za zwiększone potrzeby od dnia 15 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty, kwoty 13.855,20 zł tytułem odszkodowania w związku z utraconymi zarobkami wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 3.640,06 zł od dnia 15 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty i od kwoty 10.215,14 zł od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu od dnia zapłaty. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym podwójnych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pełnomocnik powódki wskazał, że w dniu 28 października 2015 roku powódka uczestniczyła w wypadku komunikacyjnym, na skutek którego doznała obrażeń ciała w postaci ogólnego potłuczenia, urazu klatki piersiowej i brzucha, krwiaków w okolicy lewego łuku żebrowego, złamania VII żebra po stronie lewej. Po zdarzeniu powódka leczyła się w Poradni (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) w Ł., korzystała ona również z zabiegów rehabilitacyjnych oraz uczęszczała na sesje poradnictwa psychologicznego w Centrum (...). Powódka pozostawała również pod opieką lekarza psychiatry. W uzasadnieniu podano również, iż na kwotę odszkodowania z tytułu zwiększonych potrzeb składają się kwoty: 248,25 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, 550,02 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdów do placówek medycznych oraz 638 zł tytułem opieki osób trzecich.

Podano również, iż pismem z dnia 10 marca 2016 r. pełnomocnik powoda zgłosił szkodę pozwanemu i wniósł o wypłatę odpowiednich kwot zadośćuczynienia i odszkodowania. Decyzją z dnia 14 kwietnia 2016 r. pozwany przyjął odpowiedzialność za przedmiotową szkodę i wypłacił powódce kwotę 1.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 56,20 zł tytułem odszkodowania z tytułu kosztów przesłania druków zwolnień do pracodawcy. 28 kwietnia 2016 r. pełnomocnik powódki złożył reklamację, która została przez stronę pozwaną odebrana 5 maja 2016 r. W odpowiedzi na reklamację pozwany wydał decyzję datowaną na dzień 3 czerwca 2016 r., wysłaną 6 czerwca 2016 r. Zdaniem powoda wysyłając decyzję w dniu 6 czerwca 2016 r. pozwany uchybił 30-dniowemu terminowi na rozpatrzenie reklamacji zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym, w związku z czym zgodnie z art. 8 powołanej ustawy w przypadku niedotrzymania terminu, reklamację uważa się za rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta.

(pozew k. 2-14)

W odpowiedzi na pozew strona pozwana, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, kosztów korespondencji poniesionych przez pełnomocnika pozwanego oraz kosztów opłat kancelaryjnych poniesionych przez pełnomocnika pozwanego. W uzasadnieniu pozwany podniósł zarzut naruszenia art. 5 k.c. przez stronę powodową poprzez powoływanie się przez powódkę na zarzut rozpatrzenia reklamacji zgodnie z wolą powódki, wskazując, iż nie istniały podstawy do wniesienia skutecznej reklamacji i była ona obiektywnie niezasadna, a także, iż powódka wystąpiła w reklamacji z nadmiernie zawyżonym roszczeniem. Nadto, wskazano, że art. 8 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym wprowadza wzruszalne domniemanie prawne, zaś wykazanie niezasadności reklamacji przez podmiot rynku finansowego powinno uwolnić go od odpowiedzialności. Pozwany zakwestionował również kwotę dochodzonego zadośćuczynienia jako nadmiernego, powołał się na to, iż zgodnie z opinia medyczną sporządzoną na zlecenie pozwanego powódka nie wymagała opieki osób trzecich. Nadto, strona pozwana zakwestionowała również kwestię utraconych zarobków, wskazując, iż powódka nie udowodniła ani nie uprawdopodobniła, że uzyskałaby premie w żądanej przez niej wysokości. W zakresie odsetek pozwany podniósł, iż w razie uwzględnienia żądania powódki, zasadnym będzie zasądzenie odsetek dopiero od dnia wyrokowania.

(odpowiedź na pozew k. 136-139v.)

W toku dalszego postępowania pełnomocnicy stron podtrzymali swoje stanowiska w sprawie, wypowiedzieli się ponadto w zakresie wydanych przez biegłych sądowych opinii. Na rozprawie w dniu 27 września pełnomocnik powódki poparł powództwo i wniósł o zasądzenie kosztów procesu według spisu kosztów. Pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództw i wniósł o zasądzenie kosztów procesu jak w piśmie z dnia 13 lipca 2018 roku. Stanowiska stron zostały podtrzymane na rozprawie w dniu 3 lipca 2020 roku

(elektroniczny protokół rozprawy z dnia 27 września 2020 roku k. 341-345, elektroniczny protokół rozprawy z dnia 3 lipca 2020 roku k. 356-357)

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 28 października 2015 roku około godziny 14.40 na ulicy (...) w Ł. doszło do zdarzenia, w którym ucierpiała powódka A. Z.. I. G., kierująca samochodem marki M. o nr rej. (...) nie zachowała szczególnej ostrożności, co doprowadziło do kolizji z samochodem prowadzonym przez A. Z.. Razem z poszkodowaną jechał jej mąż, P. Z.. Na skutek uderzenia z przedmiotowym pojazdem, samochód powódki zderzył się ze słupem. W chwili zdarzenia pojazd sprawcy szkody o nr rej. (...) posiadał ubezpieczenie OC w pozwanym Towarzystwie (...).

(okoliczności bezsporne)

W wyniku uderzenia w pojeździe powódki otworzyły się obie poduszki powietrzne. Powódka poczuła silne uderzenie skierowane w okolicę żeber, które spowodowały brak oddechu. Powódka dopiero po zapytaniu przez męża, ocknęła się na tyle, że wysiadła z pojazdu, złapała oddech powietrza i poczuła silny ból w okolicach klatki piersiowej. Była w szoku, trzęsły jej się ręce, zaczęła zbierać rzeczy rozsypane wokół pojazdu.

(dowód z przesłuchania powódki 00:41:04-01:07:34 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 27 września 2019 roku k. 343-344)

Z miejsca zdarzenia powódka została przewieziona karetką pogotowia ratunkowego do (...) Szpitala (...) im. WAM w Ł., gdzie wykonano badania diagnostyczne: rtg klatki piersiowej, rtg kręgosłupa szyjnego, rtg mostka i rtg żeber - nie stwierdzono zmian urazowych.

Po badaniu lekarskim i konsultacji chirurgicznej powódka została zwolniona do domu, z zaleceniem stosowania leków p/bólowych.

Po kilku dniach tj. w dniu 2 listopada 2015 r. z powodu dolegliwości bólowych brzucha powódka zgłosiła się do Wojewódzkiego Szpitala (...) w Ł., gdzie wykonano badania diagnostyczne: USG jamy brzusznej i rtg miednicy - nie stwierdzono zmian pourazowych. Po badaniu lekarskim została zwolniona do domu z rozpoznaniem: ogólne potłuczenia i z zaleceniem stosowania leków przeciwbólowych. Zalecono odpoczynek, dalsze leczenia w POZ i doraźnie leki przeciwbólowe.

W dniu 3 lutego 2016 roku powódka była konsultowana torakochirurgicznie.

Powódka była leczona w poradni (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) w Ł., odbyła 4 wizyty lekarskie. Zlecono TK klatki piersiowej, w którym stwierdzono złamanie przedniego odcinka żebra VII po stronie lewej (data badania 29 kwietnia 2016 r.). Ostania porada miała miejsce 1 czerwca 2016 r., powódka nie kontynuowała leczenia w poradni chirurgii klatki piersiowej.

W dniu 24.11.2015 roku powódka została skierowana przez lekarza POZ do poradni rehabilitacji. Pierwsza wizyta po wypadku miała miejsce w dniu 8 grudnia 2015 roku, wydano skierowanie na zabiegi fizjoterapeutyczne. Powódka kontynuowała rehabilitację w związku z bólami kręgosłupa szyjnego i LS, łuku żebrowego. Powódka kontynuowała leczenie w poradni rehabilitacji, kolejne skierowania na zabiegi fizjoterapeutyczne otrzymała 14 stycznia 2016 r., 5 lutego 2016 r. Zalecone zabiegi fizjoterapeutyczne (3 serie) zostały wykonane w terminach: 11 grudnia 2015 r. – 24 grudnia 2015 r., 25 stycznia 2016 r.-5 lutego 2016 r., 18 kwietnia 2016 r. – 29 kwietnia 2016 r. Wizyty lekarza rehabilitacji i zabiegi fizjoterapeutyczne były realizowane nieodpłatnie w ramach NFZ. Powódka kupowała ampułki lignokainy i gazy do jonoforezy. W związku z wypadkiem powódka nie miała wypisywanego przez lekarzy zaopatrzenia ortopedycznego.

Powódka podjęła także leczenie w poradni lekarza rodzinnego, w poradni neurologicznej i w poradni torakochirurgicznej. Uczęszczała ona również na sesje poradnictwa psychologicznego w Centrum (...).

(dowód z przesłuchania powódki 00:41:04-01:07:34 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 27 września 2019 roku k. 343-344, dokumentacja medyczna k. 25-56, rachunki k. 67-70)

Powódka A. Z. ma 55 lat, w dacie zdarzenia miała 50 lat. Po wypadku A. Z. korzystała wraz z mężem, który również ucierpiał w przedmiotowym wypadku, z pomocy swojej córki M. Z.. M. Z. zajmowała się całym domem, gotowaniem, sprzątaniem, praniem, musiała ona również jeździć po leki, bo powódka i jej mąż nie wychodzili z domu. Poszkodowana korzystała z pomocy swojej córki przez okres około 2-3 miesięcy po wypadku, w miarę postępującej rehabilitacji, powódka i jej mąż starali się odciążyć córkę. Były takie dni, kiedy M. Z. opuszczała zajęcia na studiach, aby mogła się opiekować rodzicami. Na zabiegi rehabilitacyjne i badania powódka była podwożona przez znajomych jej córki, gdyż M. Z. w tamtym okresie nie miała jeszcze prawa jazdy.

Powódka nadal odczuwa skutki wypadku. W zakresie urazu klatki piersiowej A. Z. odczuwa dyskomfort w klatce piersiowej, gdy musi się ona położyć na brzuchu. Klatka piersiowa w tym rejonie jest zniekształcona. Powódka po wypadku nie zaczęła ponownie jeździć autem, z uwagi na strach przed jego prowadzeniem. Jest cały czas pod kontrolą poradni rehabilitacyjnej, a także nadal leczy się u psychiatry.

A. Z. przed wypadkiem pracowała jako przedstawiciel handlowy w przedsiębiorstwie (...) Sp. z o.o. jako przedstawiciel handlowy, gdzie była zatrudniona w okresie od dnia 16 kwietnia 2014 roku do 15 lipca 2014 r. na okres próbny z płacą zasadniczą 2.500 zł brutto, następnie od dnia 16 lipca 2014 roku do dnia 15 lipca 2016 r. na czas określony z płacą zasadniczą 2.5000 zł brutto. Następnie była zatrudniona u następcy prawnego poprzedniego pracodawcy – w (...) Sp. z o.o. , w charakterze przedstawiciela handlowego w okresie od dnia 27 lipca 2015 r. do dnia 26 października 2015 r. na okres próbny z płacą zasadniczą 2.800 zł brutto, a także od dnia 27 października 2015 r. do dnia 26 października 2016 r. z płacą zasadniczą 2.800 zł brutto. Przed zdarzeniem, powódka w pracy co miesiąc uzyskiwała premię w kwotach od 500 zł do 1.500 zł. Po roku leczenia jej stosunek pracy wygasł, nie przedłużono z powódką umowy ze względu na jej absencję chorobową, która trwała rok czasu. Ze względu na strach przed wsiadaniem do auta powódki nie wróciła już do poprzedniej pracy, zaczęła szukać pracy w zawodzie jako nauczycielka. Przez około rok szukała pracy, była wtedy bez środków, ponieważ nie przyznano jej zasiłku rehabilitacyjnego. Zatrudnienie w swoim zawodzie znalazła w październiku 2017 roku. Jako nauczyciel powódka zarabia około 2.100 zł netto, pracuje z małymi dziećmi.

Przed wypadkiem powódka leczyła się na kręgosłup, przechodziła również rehabilitacje związane z kręgosłupem, odcinkiem lędźwiowym. Obecnie powódka uskarża się również na bóle górnej części kręgosłupa tj. szyi i karku, które to dolegliwości wiąże z przedmiotowym wypadkiem.

(dowód z przesłuchania powódki 00:41:04-01:07:34 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 27 września 2019 roku k. 343-344,dowód z zeznań M. Z. 00:24:35-00:33:21 elektronicznego protokołu rozprawy z dnia 27 września 2019 roku k. 342-343, umowy o pracę k. 75-78, potwierdzenia przelewów k. 79-96, wydruk – operacje na rachunku k. 97, 99, dokumentacja medyczna k. 25-56)

Stawka pełnej odpłatności za usługi opiekuńcze za jedną godzinę w dni robocze na terenie miasta Ł. w okresie od lipca 2009 r. do 30 czerwca 2013 r. wynosiła 9,50 zł, a od lipca 2013 r. do końca 2015 r. wynosiła 11 zł. W soboty, niedziele i święta stawka pełnej odpłatności za usługi opiekuńcze wynosi 200% stawki w dni robocze.

(pismo z (...) k. 74)

Zdarzenie z dnia 28 października 2015 r. zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia 1 grudnia 2016 roku ustalił 10% stałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego skutkami tego wypadku. Ustalono 5% uszczerbku dla pozycji 94a oraz 5% dla pozycji 10a tj. bólowego ograniczenia ruchomości odcinka szyjnego kręgosłupa oraz zaburzeń adaptacyjnych o typie reakcji lękowej, nasilającej się w ekspozycji na ruch uliczny.

(orzeczenie lekarza orzecznika ZUS k. 209, protokół k. 22-23v.)

W zakresie rehabilitacji medycznej w wyniku wypadku z dnia 28 października 2015 roku powódka doznała stłuczenia okolicy mostka i klatki piersiowej z mechanizmu bezpośredniego (uderzenie przez poduszkę powietrzną) oraz urazu kręgosłupa szyjnego lędźwiowo-krzyżowego z mechanizmu pośredniego o niewielkim nasileniu, bez trwałych następstw. U powódki nie nastąpiło naruszenie sprawności narządu ruchu powodujące wystąpienie długotrwałego lub trwałego uszczerbku na zdrowiu. Naruszenie sprawności - niewielkie nasilenie, powódka nie wymagała hospitalizacji, nie wymagała stosowania zaopatrzenia ortopedycznego i nie wymagała stałego przyjmowania leków przeciwbólowych. Nasilenie dolegliwości bólowych oraz występujące ograniczenia ruchomości kręgosłupa nie były duże. Według porad lekarza POZ, chirurga i rehabilitacji powódka nie miał przepisywanych leków przeciwbólowych. Zakres cierpień fizycznych powódki w związku wypadkiem mógł być umiarkowany w pierwszych 2 tygodniach po wypadku, następnie był lekki z tendencją do ustępowania. Wynikał z dolegliwości bólowych w związku z potłuczeniem. W wyniku wypadku nie wystąpiły trwałe uszkodzenia, w związku z tym w zakresie rehabilitacji medycznej, nie przewiduje się w przyszłości cierpień fizycznych powódki. Powódka nie ponosiła kosztów rehabilitacji poza zakupem gazy i ampułek lignocainy do jonoforezy (23,77 zł i 8 zł). Powódka była leczona w poradni rehabilitacji i realizowała zabiegi fizjoterapeutyczne nieodpłatnie w ramach NFZ. Rehabilitacja w związku wypadkiem została zakończona. Po zbadaniu powódki w dniu 5 czerwca 2017 roku biegła z zakresu rehabilitacji medycznej nie stwierdziła wskazań do rehabilitacji w związku z wypadkiem z 28 października 2015 r. Nie stwierdzono również istnienia zwiększonych potrzeb u powódki w zawiązku z przebytym urazem. Nie stwierdzono innych przyczyn poza wypadkiem z dnia 28 października 2015 roku wymienionych urazów tj. stłuczenia klatki piersiowej, mostka i urazu kręgosłupa. Od 2013 roku występowały u powódki bóle kręgosłupa LS, powódka leczyła się z tego powodu. Według okazanego w dniu badania wyniku (...) kręgosłupa LS z 2017 roku, u powódki występuje wieloletnia choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa w odcinku LS. Na podstawie dostępnej dokumentacji medycznej biegła nie może wypowiedzieć się jakim stopniu bóle LS po roku były wynikiem dotychczasowej choroby a na ile skutkiem wypadku. Z punktu widzenia rehabilitacji medycznej sam proces leczenia i rehabilitacji powódki przebiegał prawidłowo. Powódka w 2017 roku zakupiła ortezę kręgosłupa LS. Według biegłej zakup ortezy nie pozostaje w związku czasowym i przyczynowym z urazem z 28 października 2015 r.

(pisemna opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej na k. 192-195)

Z punktu widzenia chirurgii urazowo-ortopedycznej w wyniku zdarzenia z dnia 28 października 2015 roku powódka doznała stanu po potłuczeniu ogólnym oraz stanu po urazie klatki piersiowej ze złamaniem żebra VII po stronie lewej i urazie brzucha. Biegły w badaniu ortopedycznym powódki, jakie wykonał w dniu 1 lutego 2018 roku nie stwierdził upośledzenia funkcji narządu ruchu, które dawałoby podstawę do orzeczenia trwałego uszczerbku na zdrowiu. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu może być spowodowany upośledzeniem funkcji narządu dotkniętego urazem, które trwa powyżej 6 miesięcy i może ulec poprawie. Według dostępnej dokumentacji medycznej powódka w wyniku wypadku w dniu 28 października 2015 roku nie doznała obrażeń narządu ruchu i w dokumentacji tej brak jest również zapisów stwierdzających, iż w tym okresie u powódki występowało upośledzenie funkcji narządu ruchu. Zgłaszane obecnie dolegliwości bólowe kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym nie mają związku przyczynowo-skutkowego z wypadkiem. Według zapisu w historii choroby z poradni rehabilitacyjnej pod datą: 14 listopada 2013 r. (k. 39-39v.) znajduje się zapis : „bóle odcinka L/S od kilku lat”. Opis badania z tego dnia świadczy o tym, że już wtedy występowało upośledzenie funkcji kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego. Według oceny biegłego ortopedy z powodu przebytego urazu brzucha i klatki piersiowej ze złamaniem VII żebra po stronie lewej konieczne jest badanie powódki przez biegłego z zakresu chirurgii ogólnej lub torakochirurgii.

U powódki nie występuje upośledzenie funkcji narządu ruchu, które dawałoby podstawę do orzeczenia trwałego uszczerbku na zdrowiu. W dostępnej dokumentacji medycznej biegły nie znalazł opisów badania narządu ruchu, w którym opisywane byłyby ograniczenia narządu ruchu, które trwałyby powyżej 6 miesięcy - byłoby to wtedy podstawą do orzeczenia długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Sam fakt ilości i częstotliwości wizyt w poradni medycyny rodzinnej nie stanowi jednak o istnieniu uszczerbku na zdrowiu powódki. Zgłaszane przez powódkę dolegliwości bólowe kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym, które są dolegliwościami subiektywnymi nie mogą stanowić o istnieniu uszczerbku na zdrowiu. Należy przyjąć z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa, że spowodowane są schorzeniem samoistnym - zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa. Stwierdzone w orzeczeniu ZUS z dnia 1 grudnia 2016 roku uszczerbki u powódki wg punktów:

- pkt 10 a brzmi : Zaburzenia adaptacyjne będące następstwem urazów i wypadków , w których nie doszło do trwałych uszkodzeń (...) utrwalone nerwice związane z urazem czaszkowo-mózgowym 5-10 %;

- pkt 94 a brzmi : Urazowe zespoły korzonkowe ( bólowe , ruchowe , czuciowe lub mieszane ) - w zależności od stopnia - szyjne 5 - 20 %

nie podlegają ocenie biegłego z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej, pozostają do oceny biegłego z zakresu neurologii.

(pisemna opinia biegłego z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej k. 255-258 pisemna opinia uzupełniająca k. 288-291)

Z punktu widzenia psychologicznego możliwości intelektualne powódki są adekwatne do wieku i pełnionych ról społecznych. Nie obserwowano nasilonych deficytów poznawczych, poszkodowana ma prawidłowy w stosunku do wieku życia zasób wiadomości ogólnych, jest dobrze zorientowana auto - i allopsychicznie. A. Z. potencjalnie prawidłowo rozpoznaje i rozumie sytuacje i normy społeczne. Natomiast nieco obniżone są jej możliwości przystosowania się do funkcjonowania społecznego - wynika to z niekorzystnej sytuacji osobistej (utrata poprzedniej zadowalającej pracy, kłopoty finansowe, konieczność zmiany planów życiowych). Badana miała trudności z przystosowaniem się do nowej sytuacji wynikającej z konsekwencji wypadku. W chwili obecnej nadal nie może pogodzić się z funkcjonowaniem w obecnej rzeczywistości - jakkolwiek przystosowuje się do niej np. podejmując pracę jako nauczyciel. Procesy myślenia abstrakcyjnego i logicznego (przyczynowo- skutkowego) są w normie, bez zakłóceń w sytuacji badania. Nie ujawnia myślenia wytwórczego, dobrze dostrzega istotne elementy na materiale konkretnym, koordynacja wzrokowo-ruchowa, wyobraźnia przestrzenna - w normie dla wieku. Sprawnie antycypuje rezultaty własnych działań. Nie ma istotnych trudności z organizacją przestrzenną materiału, badana w trakcie pracy jest wydolna, nie ma nasilonych kłopotów z wykonaniem zadań testowych. Pracuje w dobrym tempie, jest zainteresowana wykonywanymi zadaniami - komentuje je. Nie obserwuje się zakłóceń procesów uwagi, pamięci o wymiarze klinicznym, poszkodowana nie ma nasilonych trudności z uczeniem się wzrokowo- ruchowym w oparciu o konkret, zasób słownictwa, umiejętność definiowania pojęć - powyżej normy, nie uzyskano danych mogących wskazywać na mikrouszkodzenia w obrębie (...).

W zakresie cech osobowości: wynik psychometryczny u powódki nie wskazuje na podwyższenie wyników w kierunku neurotycznym - wynik przeciętny (bez istotnego napięcia, nadmiernego poziomu lęku w rozumieniu cechy, ani jako stanu). Nie ujawnia psychometrycznie tendencji w kierunku depresyjnym, lękowym. Nie ujawnia podwyższenia wyników w kierunku tendencji do reakcji niekonwencjonalnych (wynik poniżej przeciętnej). Badana nie ma trudności z nawiązywaniem i poprawnym utrzymaniem kontaktów interpersonalnych. Nie stwierdza się tendencji do zafałszowania wyników w kierunku patologicznym (wyniki tzw. kontrolnej skali kłamstwa są w normie - 6 sten) - stosunek do badania był rzetelny. Wyniki psychometryczne nie wskazują na tendencję do agrawacji. Prezentowane przez poszkodowaną reakcje mogą być interpretowane jako nerwicowe - stanowią mechanizm obronny w sytuacjach trudnych subiektywnie (dotyczy również okresu powypadkowego).

A. Z. w testach projekcyjnych ujawnia okresowo występujące zaburzenia poczucia bezpieczeństwa, ale jest to związane z całą drogą życiową opiniowanej.

Powódka na skutek wypadku z dnia 28 października 2015 roku doznała urazu ciała w sensie somatycznym (ogólne obrażenia). Uraz doznany w przedmiotowym zdarzeniu spowodował sytuację przeżywania strachu, niepokoju związanego z zagrożeniem zdrowia własnej osoby - tym bardziej w odniesieniu do planów życiowych związanych z pracą. A. Z. ma tendencje do rozpatrywania zaburzeń w stanie zdrowia jako konsekwencji przebytego wypadku. Zasadne jest założenie, że przeżycie zdarzenia o gwałtownym przebiegu, z urazem ciała miało negatywne skutki dla emocji. Zaznaczyć należy, że uraz somatyczny spowodował odczuwanie doznań bólowych. Nie można wykluczyć, że uraz i wynikające z niego czasowe ograniczenia spowodowały lęk przed niewydolnością zdrowotną - dodatkowo spotęgowało to uogólnioną reakcję negatywną emocjonalnie. Istotne jest, że powódka na skutek wypadku utraciła pracę, która stanowiła dla niej dużą wartość emocjonalną (trudności z funkcjonowaniem jako kierowca), była ważna ze względów bytowych. Zaskutkowało to obniżeniem poczucia własnej wartości. Z tego powodu było prawdopodobnie kontynuowane leczenie, postępowanie psychiatryczne, wdrożono też postępowanie psychoterapeutyczne, które zniwelowało rozmiar negatywnych doznań.

Wyniki przeprowadzonego badania psychologicznego nie wskazują w momencie aktualnej diagnozy na zaburzenia psychopatologiczne z kręgu nerwicy, depresji. Według kryteriów Zespołu (...) należy stwierdzić, że badana nie ujawnia obecnie dolegliwości mogących być diagnostycznymi symptomami. Na podstawie wyników badania psychologicznego A. Z. nie prezentuje objawowo reakcji spełniających kryteria Zespołu (...) w momencie badania. Nie można wykluczyć, że w okresie powypadkowym badana zareagowała negatywnie pod względem emocjonalnym co wynikało ze stanu zdrowia i doznań bólowych, konieczności przystosowania się i zmiany planów życiowych.

Z powodu korzystania z psychoterapii powódka nie poniosła kosztów z uwagi na ich refundację w ramach NFZ. Nie stwierdzono zwiększonych potrzeb powódki i konieczności sprawowania opieki w obszarze psychologicznym.

W trakcie badania psychologicznego i wywiadu klinicznego nie uzyskano informacji diagnostycznych o występowaniu u powódki chorób samoistnych, wcześniejszych urazów w sferze psychicznej, które mogłyby mieć wpływ na proces rekonwalescencji. Kwestia wcześniejszego leczenia się powódki u lekarza psychiatry jest trudna do oceny i odniesienia do konsekwencji wypadku. Ten aspekt winien być zbadany przez biegłego lekarza psychiatrę.

W okresie powypadkowym powódka mogła odczuwać dyskomfort emocjonalny wynikający z powyżej opisanych czynników - skutkowało to okresowymi objawami lękowymi. Negatywne doznania zdrowotne były wzmocnione poprzez poczucie utraty stabilizacji finansowej i zajęcia (pracy). Okres „cierpień psychicznych" należy określić jako umiarkowany z powodu zaburzeń w stanie zdrowia, a także negatywnych emocji wynikające z utraty pracy i stabilności finansowej, który oceniono jako umiarkowany - do czasu dokonania korekty planów życiowych. Moment ten jest trudny do kategorycznego określenia.

Utrudnienia w życiu codziennym mogły polegać na krótkotrwałym ograniczeniu pełnej sprawności, przy czym winno być to ocenione przez biegłych lekarzy. Skutki wypadku odczuwane przy wykonywaniu zwykłych czynności życia codziennego pozostają do oceny przez biegłych lekarzy.

Wyniki badania psychometrycznego nie wskazują na występowanie objawów nerwicowych, depresyjnych w chwili obecnej - jest to efekt stosowania przez badaną mechanizmów obronnych.

Powódka nie doznała w czasie wypadku urazów, które powodowałyby zaburzenia funkcji poznawczych. Konsekwencje wystąpiły w sferze emocji i były okresowe.

W sytuacjach kojarzonych ze zdarzeniem u A. Z. mogą się pojawiać symptomy niepokoju (reakcja sytuacyjna) - ze względu na to proponowane jest dalsze leczenie psychiatryczne. Rokowania na przyszłość są pomyślne, reakcja ma charakter wygasający.

(pisemna opinia biegłego z zakresu psychologii k. 273-279)

Pismem z dnia 10 marca 2016 roku powódka przez pełnomocnika zgłosiła roszczenie pozwanemu, wnosząc o przyznanie kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 2.184,71 zł tytułem odszkodowania za zwiększone potrzeby oraz kwoty 3.640,06 zł tytułem odszkodowania za utracone zarobki. który wdrożył postępowanie likwidacyjne. W piśmie tym wskazano na diagnozę w zakresie ogólnego potłuczenia, urazu klatki piersiowej i krwiaków w okolicy łuku żebrowego, a także powoływano się na załączoną dokumentację medyczną, związaną m. in. z badaniami USG lewego łuku żebrowego, sesjami poradnictwa psychologicznego, zabiegami fizjoterapeutycznymi i konsultacją torakochirurgiczną w dniu 3 lutego 2016 r. Pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 16 marca 2016 r. W toku postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 14 kwietnia 2016 roku pozwane towarzystwo wypłaciło powódce kwotę 1.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 56,20 zł tytułem kosztów przesłania druków zwolnień do pracodawcy. Reklamacją z dnia 28 kwietnia 2016 r. powódka wniosła o wypłatę zadośćuczynienia – 19.000 zł, odszkodowania za zwiększone potrzeby – 2.128,51 zł i odszkodowania z utracone zarobki – 3.640,06 zł. W reklamacji nadal powoływano się na ogólne potłuczenie, uraz klatki piersiowej i krwiaki w okolicy łuku żebrowego. W piśmie tym przedstawiciel powódki wnosił o skierowanie powódki i zbadanie jej przez naoczną komisję lekarską. Reklamacja została doręczona pozwanemu w dniu 5 maja 2016 r. Decyzją z dnia 3 czerwca 2016 r. pozwany dopłacił powódce kwotę 500 zł tytułem zadośćuczynienia i kwotę 54,04 tytułem kosztów dojazdów. Decyzja ta, została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 6 czerwca 2016 r. Pismem z dnia 10 czerwca 2016 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty łącznej kwoty 24.214,53 zł, powołując się na domniemanie z art. 8 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i Rzeczniku Finansowym.

(pismo z dnia 10 marca 2016 r. k. 16-19 potwierdzenie odbioru k. 19v., również w aktach szkodowych na płycie CD, decyzja k. 57-57v., reklamacja k. 61-62, potwierdzenie odbioru k. 62v., decyzja k. 63-63v., koperta w pliku (...)_2 (odwołania, skargi, reklamacje – poszkodowany strona 22 w aktach szkodowych na płycie CD, wezwanie do zapłaty k. 66-66v.)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako bezsporny, bądź na podstawie powołanych wyżej dowodów, w tym dowodów z dokumentacji medycznej, dowodu z przesłuchania stron ograniczonego w trybie art. 302 k.p.c. do przesłuchania powódki, zeznań świadka, a także opinii biegłych sądowych. Należy również wskazać, iż sam pozwany przyznał istnienie pewnych faktów na przykład otrzymanie reklamacji powódki w dniu 5 maja 2016 r., jak i wydania decyzji co do tej reklamacji w dniu 3 czerwca 2016 r. oraz nadania jej w Urzędzie Pocztowym w dniu 6 czerwca 2016 r. Przyznanie tego faktu nie budzi wątpliwości Sądu, a nadto zostało ono potwierdzone poprzez dopuszczenie dowodu z dokumentów z akt szkodowych na płycie CD w trybie art. 308 k.p.c. i art. 309 k.p.c.

Oceniając opinie biegłych, Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zawartych w ich treści wniosków, opinie te były bowiem rzetelne, jasne, logiczne oraz w sposób wyczerpujący objaśniające budzące wątpliwości kwestie. Wydając opinie biegli oparli się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, w tym na dokumentacji medycznej powódki. Wydanie opinii poprzedzało przeprowadzenie badania powódki.

Sąd na rozprawie w dniu 27 września 2019 r. pominął dowody z opinii biegłego neurologa i biegłego z zakresu torakochirurgii z uwagi na nieuiszczenie przez powódkę zaliczek na wynagrodzenie tych biegłych na podstawie art. 130 4 § 5 k.p.c. Sąd oddalił również wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego ortopedy i innego biegłego rehabilitanta, uznając, iż dotychczasowe opinie były w pełni spójne, logiczne i przekonujące, zaś strony nie zdołały ich skutecznie zakwestionować.

Na rozprawie w dniu 3 lipca 2020 roku Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął zgłoszone przez pełnomocnika powódki wnioski dowodowe o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych pominiętych z uwagi na nieuiszczenie zaliczek, wobec uznania tych wniosków za spóźnione.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo było zasadne w części.

W niniejszej sprawie znajdują zastosowanie zasady odpowiedzialności samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody statuowane w przepisie art. 436 § 1 k.c., oraz – w związku z objęciem odpowiedzialności posiadacza pojazdu – sprawcy zdarzenia obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej – przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zwanej dalej ustawą.

W kwestii zakresu szkody i odszkodowania obowiązują reguły wyrażone w przepisach ogólnych księgi III Kodeksu cywilnego. Zastosowanie w przedmiotowej sprawie znajdują także przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ubezpieczeń majątkowych.

W myśl przepisu art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zaś zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.z 2019 r., poz. 2214 t.j.), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Ubezpieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności sprawcy szkody – odpowiada za normalne następstwa działania bądź zaniechania, z którego szkoda wynikła. Wysokość odszkodowania winna odpowiadać rzeczywistym, uzasadnionym kosztom usunięcia skutków wypadku, ograniczona jest jedynie kwotą określoną w umowie ubezpieczenia (art. 824 § 1 k.c., art. 36 ustawy).

Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35 ustawy).

Zakład ubezpieczeń w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy ubezpieczenia przejmuje obowiązki sprawcy wypadku.

Poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń (art. 19 ust. 1 ustawy, art. 822 § 4 k.c.).

W przedmiotowej sprawie zdarzeniem rodzącym odpowiedzialność odszkodowawczą strony pozwanej jest zdarzenie komunikacyjne z dnia 28 października 2015 roku w konsekwencji którego szkody doznała powódka. Z uwagi na fakt objęcia posiadacza pojazdu, którym kierował sprawca zdarzenia, ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przez pozwane Towarzystwo (...), to strona pozwana zobowiązana jest do zapłacenia świadczenia za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczony (art. 822 § 1 k.c.).

Podkreślić w tym miejscu należy, że pozwany ubezpieczyciel nie kwestionował swojej legitymacji procesowej biernej, ani podstawy swojej odpowiedzialności, kontestując wyłącznie zasadność roszczenia powódki.

Stosownie do treści art. 444 § 1 k.c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Natomiast, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty (§ 2 art. 444 k.c.).

Ponadto, w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 k.c.).

Zgodnie z ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, zadośćuczynienie stanowi sposób naprawienia szkody niemajątkowej na osobie, wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. Inaczej niż przy odszkodowaniu, w przypadku zadośćuczynienia, ustawodawca nie wprowadza jasnych kryteriów ustalania jego wysokości. Wskazuje jedynie ogólnikowo, iż suma przyznana z tego tytułu winna być odpowiednia.

W judykaturze i piśmiennictwie podkreśla się, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i jako takie musi mieć odczuwalną wartość ekonomiczną, jednocześnie nie może być nadmierne. Wskazuje się na potrzebę poszukiwania obiektywnych i sprawdzalnych kryteriów oceny jego wysokości, choć przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji stron (tak m.in. SN w wyroku z dnia 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, LEX 80272). Do podstawowych kryteriów oceny w tym zakresie zalicza się stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość obrażeń, wiek poszkodowanego, skutki w zakresie życia osobistego oraz zawodowego, konieczność wyrzeczenia się określonych czynności życiowych, korzystania z pomocy innych osób, czy wreszcie stopień przyczynienia się poszkodowanego i winy sprawcy szkody (tak m.in. SN w wyroku z dnia 4 czerwca 1968 roku, I PR 175/68, OSNCP 1968, nr 2, poz.37; w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 8 grudnia 1973 roku, III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz.145; w wyroku z dnia 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, niepubl; w wyroku z dnia 19 sierpnia 1980 roku, IV CR 238/80, OSNCP 1981, nr 5, poz.81; w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03, OSNC 2004 r, nr 4, poz.40). Przy ustalaniu zadośćuczynienia nie można więc mieć na uwadze wyłącznie procentowego uszczerbku na zdrowiu. Nie odzwierciedla on bowiem psychicznych konsekwencji doznanego urazu. Konieczne jest również uwzględnienie stosunków majątkowych społeczeństwa i poszkodowanego, tak, aby miało ono dla niego odczuwalną wartość. Zważyć przy tym należy, iż doznanej przez poszkodowanego krzywdy nigdy nie można wprost, według całkowicie obiektywnego i sprawdzalnego kryterium przeliczyć na wysokość zadośćuczynienia. Charakter szkody niemajątkowej decyduje, bowiem o jej niewymierności (por. wyrok SN z dnia 9 lutego 2000 roku, III CKN 582/98, niepubl.), zaś pojęcie „odpowiedniej sumy zadośćuczynienia” użyte w art. 445 § 1 k.c. ma charakter niedookreślony (por. wyrok SN z dnia 28 września 2001 roku, III CKN 427/00, LEX 52766). Dlatego też w orzecznictwie wskazuje się, że oceniając wysokość należnej sumy zadośćuczynienia Sąd korzysta z daleko idącej swobody (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lipca 2000 roku, II CKN 1119/98, LEX 50884).

Nadto, dla przedmiotowej sprawy, istotne znaczenie mają również przepisy ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (Dz. U. z 2015 r. poz. 1348). Sąd nie ma wątpliwości, iż ustawa ta ma zastosowanie do relacji powódki, jako klientki (art. 2 pkt 1a tej ustawy) i pozwanego jako podmiotu rynku finansowego (art. 2 pkt 3f ustawy). Zgodnie z art. 6 wskazanej ustawy podmiot rynku finansowego odpowiedzi na reklamację ma udzielić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Zgodnie z art. 7 ustawy w szczególnie skomplikowanych przypadkach, uniemożliwiających rozpatrzenie reklamacji i udzielenie odpowiedzi w terminie, o którym mowa w art. 6, podmiot rynku finansowego w informacji przekazywanej klientowi, który wystąpił z reklamacją:

1) wyjaśnia przyczynę opóźnienia;

2) wskazuje okoliczności, które muszą zostać ustalone dla rozpatrzenia sprawy;

3) określa przewidywany termin rozpatrzenia reklamacji i udzielenia odpowiedzi, który nie może przekroczyć 60 dni od dnia otrzymania reklamacji. Natomiast stosownie do art. 8 wspomnianej ustawy w przypadku niedotrzymania terminu określonego w art. 6, a w określonych przypadkach terminu określonego w art. 7, reklamację uważa się za rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta. Jak wskazano w wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 1 sierpnia 2018 r., I ACa 1526/17, LEX nr 2786001, a także w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 75/12 (OSNC 2013, nr 3, poz. 40): w grę wchodzą (…) dwa kierunki możliwej interpretacji normy zawartej w art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym. Zgodnie z pierwszym z nich, art. 8 tej ustawy konstruuje fikcję prawną, że podmiot rynku finansowego uznał reklamację klienta zgodnie z jego żądaniem, w konsekwencji jest bezwzględnie zobowiązany spełnić zawarte w niej żądanie, bez względu na jego treść i zasadność w świetle łączącego strony stosunku prawnego. Fikcja ta jest niewzruszalna, wobec czego w sytuacji odmowy spełnienia tego żądania i wytoczenia przez klienta powództwa, pozwany podmiot rynku finansowego nie może kwestionować roszczenia objętego nierozpatrzoną w terminie reklamacją ani co do zasady, ani co do wysokości. Ma tu miejsce prekluzja wszelkich twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych zmierzających do wyjaśnienia zasadności i zgodności z prawem reklamacji, zaś ewentualne nadużycia klienta, polegające przykładowo na zawarciu w reklamacji niezasadnych zastrzeżeń lub żądania nienależnych, ewentualnie wygórowanych świadczeń, mogą być korygowane przez sąd przez zastosowanie normy art. 5 k.c.

Stosownie do drugiego możliwego kierunku wykładni, norma art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym wprowadza domniemanie prawne, że podmiot rozpatrzył reklamację zgodnie z wolą wnoszącego ją klienta. Ma ono charakter wzruszalny, co oznacza, że w razie niezaspokojenia przez podmiot rynku finansowego żądania zawartego w reklamacji i wniesienia pozwu przez klienta, pozwany podmiot rynku finansowego będzie zobowiązany do udowodnienia (następuje tu przerzucenie ciężaru dowodu z powoda na pozwanego), że sformułowane w reklamacji zastrzeżenia są niezasadne, a klientowi nie przysługuje zgłoszone w niej roszczenie lub przysługuje ono w innej wysokości. Stanowisko takie zostało wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 czerwca 2018 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 113/17. Sąd Najwyższy wskazał w niej, że u podstaw każdej reklamacji, definiowanej w sposób bardzo ogólny w art. 2 pkt 2 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym, leży określony stosunek zobowiązaniowy, którego źródłem jest zazwyczaj czynność prawna lub przepis ustawy. Treść tego stosunku determinuje wzajemne prawa i obowiązki stron. Nie ma podstaw do przyjęcia, że nierozpatrzenie reklamacji klienta w ustawowym terminie (i to bez względu na przyczynę niedotrzymania terminu, która może być niezależna od podmiotu rynku finansowego) powoduje taką modyfikację tego stosunku prawnego, taki skutek konstytutywny, że bez względu na podstawę faktyczną tego stosunku oraz przepisy stosunek ten regulujący, podmiot rynku finansowego ma bezwzględny obowiązek spełnienia świadczenia wyrażonego przez klienta w reklamacji, niezależnie od tego, czy obiektywnie się ono należy. Nadto Sąd Najwyższy stwierdził, że nie jest przekonujący argument o możliwości korygowania ewentualnych nadużyć klientów przez zastosowanie art. 5 k.c., ponieważ jest to przepis wyjątkowy i zarezerwowany do szczególnych przypadków, do którego sądy powinny sięgać w wyjątkowych sytuacjach.

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2018 r. III CZP 113/18, LEX nr 2553433 podzielono drugi z przywołanych powyżej kierunków wykładni wskazanego przepisu. Ten kierunek podziela również Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Oznacza to, że w niniejszej sprawie to na pozwanym Towarzystwie (...) spoczywało udowodnienie, iż powódce nie należą się roszczenia wskazane w reklamacji z dnia 28 kwietnia 2016 r. tj. zadośćuczynienie w kwocie 19.000 zł, odszkodowania za zwiększone potrzeby w kwocie 2.128,51 zł, a także odszkodowania za utracone zarobki w kwocie 3.640,06 zł. Podkreślić przy tym należy, iż – zdaniem Sądu – kwoty te ciężar udowodnienia, iż powódce nie należą się te kwoty ograniczona jest nie tylko wysokością tych kwot, ale również i zakresem wskazanych w tej reklamacji i wcześniejszym zgłoszeniu szkody z dnia 10 marca 2016 roku – opisem obrażeń, a także złożoną wtedy dokumentacją medyczną. Przypomnieć należy, iż w pismach tych wskazano, iż powódka doznała ogólnych potłuczeń, urazu klatki piersiowej i brzucha oraz krwiaka w okolicy lewego łuku żebrowego. Nadto, podano (a także załączono odpowiednią dokumentację medyczną), iż powódka leczy się w poradni chirurgii klatki piersiowej, a także iż była konsultowana torakochirurgicznie. Nadto, wniesiono o zbadanie powódki przez naoczną komisję lekarską. Oznacza to, iż już na etapie postępowania wywołanego reklamacją pozwany miał wiedzę i możliwość zbadania powódki pod kątem torakochirurgicznym. Posiadał wtedy również dokumentację medyczną pozwalającą na rozpatrzenie reklamacji w sposób niespóźniony. Mając to na uwadze, należy wskazać, iż w zakresie urazu klatki piersiowej i krwiaków w okolicy lewego łuku żebrowego, to na pozwanym, a nie powódce spoczywał ciężar udowodnienia, iż powódka nie doznała tych urazów. Tymczasem pozwany, mając tego świadomość – co wyraził w odpowiedzi na pozew – nie zgłosił żadnych wniosków pozwalających na obalenie zasadności zgłoszonych w reklamacji kwot. Przede wszystkim nie wnoszono o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza torakochirurga, a w zakresie odszkodowania za utracone zarobki – nie wnoszono o zobowiązanie powódki bądź jej byłego pracodawcy do złożenia regulaminu wynagradzania lub zbiorowego układu pracy, lub innego dokumentu, z którego wynikałaby zasady przyznawania premii. Oznacza to, iż pozwany nie udowodnił, że powódka nie otrzymałaby premii w wysokości 3.640,06 zł. Mając powyższe na względzie, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia, którą domagała się powódka, uznając, iż to właśnie strona pozwana winna była udowodnić, iż powódka nie poniosła uszczerbku na zdrowiu w zakresie torakochirurgicznym. Jednocześnie Sąd ma na uwadze, iż mimo niestwierdzenia uszczerbku na zdrowiu w zakresie rehabilitacji medycznej, ortopedii, powódka doznała cierpienia związane z bólem, lękiem przed kierowaniem pojazdu, unieruchomieniem, lękiem związanym ze swoją przyszłością oraz swojego męża. Już to samo w sobie stanowiłoby podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia na poziomie około 2.000 zł, nawet przy uwzględnieniu już wypłaconego zadośćuczynienia na poziomie 1.500 zł. Biorąc pod uwagę fakt, iż pozwany mając świadomość, iż powódka poniosła urazy torakochirurgiczne i mogła doznać uszczerbku na zdrowiu torakochirurgicznego, nie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu torakochirurgii, należy wskazać, iż wbrew ciężarowi, nie wykazał on, że powódka takiego uszczerbku nie poniosła, zatem zasądzenie dochodzonej przez nią kwoty tytułem zadośćuczynienia należy uznać za w pełni uzasadnione. Jednocześnie Sąd nie rozpatrywał u powódki uszczerbku neurologicznego, nawet na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 1 grudnia 2016 r. Zdaniem Sądu takie rozpatrzenie byłoby wyjściem poza podstawę faktyczną powództwa, zaś powódka nie rozszerzyła powództwa we wskazanym zakresie. Nadto, zdaniem Sądu, orzeczenie te nie może być dowodem na istnienie uszczerbku neurologicznego. Należy wskazać przede wszystkim na odrębności w zakresie celu jakim jest zadośćuczynienie z tytułu niematerialnych skutków czynu zabronionego, a jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Przede wszystkim funkcją takiego odszkodowania jest zabezpieczenie ubezpieczonego przed negatywnymi skutkami pozostawania nieświadczenia pracy z powodu usprawiedliwionej absencji. Co więcej, należy wskazać, iż orzeczenie lekarza orzecznika ZUS zostało wydane w dniu 1 grudnia 2016 r., tj. prawie cztery lata przed zamknięciem rozprawy w niniejszej sprawie, zaś Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego aktualnego na chwilę zamknięcia rozprawy. Od tego czasu, stan zdrowia powódki mógł ulec poprawie. Jednakże kwestia ta nie była objęta podstawą faktyczną postępowania, a nadto pominięto dowód z opinii biegłego neurologa we wskazanym zakresie.

Nadto, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 248,25 zł tytułem kosztów leczenia, która to kwota również została zgłoszona w reklamacji z dnia 28 kwietnia 2016 r. Sąd zasądził również kwotę 550,02 zł, mając na uwadze, że w ww. reklamacji domagano się przyznania kwoty 604,06 zł tytułem dojazdów do placówek, zaś ubezpieczyciel przyznał z tego tytułu odszkodowanie w kwocie 54,04 zł. Nadto, Sąd zasądził kwotę 638 zł tytułem kosztów opieki, jako że jest to również kwota wskazana w reklamacji z dnia 28 kwietnia 2016 r. Przy tym należy mieć na względzie, iż powódka rzeczywiście wykazała, iż taką opiekę otrzymała przez 2-3 miesiące po wypadku, której to opieki udzielała jej córka M. Z., a nadto, iż godzina takiej opieki dziennie wynosi 11 zł. Mając zatem na uwadze, iż przez 90 dni, wymiar takiej opieki wynosiłby tylko 1 godzinę, żądanie zasądzenia kwoty 638 zł jest w całości uzasadnione.

W zakresie dochodzonych utraconych zarobków w kwocie 13.855,20 zł należy wskazać na dwa problemy. Pierwszy z nich koncentruje się wokół ciężaru dowodu. Mianowicie – zdaniem Sądu - w zakresie kwoty 3.640,06 zł, zgłoszonej w reklamacji z dnia 28 kwietnia 2016 r., ciężar wykazania, iż powódka nie uzyskałaby tego zarobku, gdyby pracowała, spoczywał zgodnie z art. 8 o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym na pozwanym. Jednakże, w pozostałym zakresie tj. w kwocie 10.215,14 zł, to na powódce – zgodnie z art. 6 k.c. - spoczywał ciężar udowodnienia, iż uzyskałaby ona premię w dochodzonych pozwem wysokościach, gdyby nie wypadek z dnia 28 października 2015 r. Należy wskazać, iż zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Zgodnie z § 2. tego przepisu w powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma wprawdzie charakter hipotetyczny, ale szkoda taka musi być przez osobę poszkodowaną wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła. (tak : Wyrok SN z dnia 3 października 1979 r., II CR 304/79, OSNC 1980, nr 9, poz. 164). Wysoce prawdopodobna, granicząca z pewnością, hipotetyczna sekwencja zdarzeń, jest nieodzowna w związku z ustalaniem wystąpienia uszczerbku w postaci utraconych korzyści (lucrum cessans). Hipoteza ta pozwala oddzielić szkodę w postaci lucrum cessans, podlegającą indemnizacji (art. 361 § 2 k.c.), od tzw. utraconej szansy uzyskania korzyści, która nie jest objęta de lege lata obowiązkiem odszkodowawczym. Z tego względu choć ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma charakter hipotetyczny, to jednak szkoda taka musi być przez poszkodowanego wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła. (tak: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28 listopada 2019 r., I ACa 132/19, LEX nr 2864787). W niniejszej sprawie, powódka nie uprawdopodobniła, iż w związku z doznanymi obrażeniami, gdyby nie wypadek, otrzymałaby ona premię w łącznej wysokości 10.215,14 zł. Należy wskazać, iż powódka przed wypadkiem otrzymywała nieregularną premię w kwotach od 500 zł do 1500 zł. Nadto, nie udowodniono, jakie były zasady przyznawania tych premii, choćby poprzez załączenie stosownego regulaminu lub innego dokumentu. Co więcej, nawet nie wskazano, czy wysokość premii była kształtowana w sposób przewidywalny i łatwy do ustalenia, czy też miała ona raczej charakter uznaniowy. To wszystko sprawiło, iż Sąd oddalił powództwo co do kwoty 10.215,14 zł.

Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa art. 14 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego (art. 14 ust. 2 ustawy). Niespełnienie świadczenia w terminie powoduje po stronie dłużnika konsekwencje przewidziane w art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie (§ 2 art. 481 k.c.). Przypomnieć również należy, że roszczenie dochodzone przez powódkę ma charakter bezterminowy, przekształcenie go w zobowiązanie terminowe następuje w drodze wezwania wierzyciela skierowanego do dłużnika do spełnienia świadczenia, jeśli tylko wezwanie to zawiera wskazanie żądanej kwoty ( por. m.in. wyrok SA w Białymstoku z dnia 11 grudnia 2013 roku, I ACa 584/13, LEX; wyrok SA w Poznaniu z dnia 26 września 2013 roku, I ACa 693/13, LEX; wyrok SN z dnia 22 lutego 2007 roku, I CSK 433/06, LEX). W niniejszej sprawie powódka zgłosiła roszczenie pismem z dnia 10 marca 2016 roku, doręczonym pozwanemu w dniu 16 marca 2016 roku. W konsekwencji, uwzględniając zakreślony pozwanemu w termin na wypłatę świadczenia - 30 dni - powódka była uprawniona żądać odsetek od należnego jej świadczenia począwszy od dnia 15 kwietnia 2016 roku, zwłaszcza, że pozwany już decyzję w zakresie zgłoszonych roszczeń powódki podjął już w dniu 14 kwietnia 2016 r.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Uwzględniając fakt, że strona powodowa wygrała proces w 59,61 %, przegrała zaś w 40,39 %. Sąd uwzględnił przy tym fakt, iż obie strony domagały się zwrotu kosztów według złożonych spisów kosztów, nie domagając się odsetek ustawowych z opóźnienie na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Strona powodowa poniosła następujące koszty: 700 zł opłaty sądowej, 200 zł zaliczki z k. 283, 64,90 zł tytułem kosztów korespondencji, 4800 zł wynagrodzenia obliczonego stosownie do wartości przedmiotu sporu, zgodnie z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1800), w brzmieniu obowiązującym do dnia 27 października 2016 roku, razem 5.764,90 zł, przy czym powódka nie domagała się zasądzenia kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Natomiast strona pozwana poniosła następujące koszty: 250 zł zaliczki k. 149v., 4800 zł wynagrodzenia obliczonego stosownie do wartości przedmiotu sporu, zgodnie z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz.U.2015r., poz.1804), w brzmieniu obowiązującym do dnia 27 października 2016 roku., 41,60 zł tytułem korespondencji, 17 zł opłaty skarbowej, przy czym pozwany nie wnosił o zasądzenie kosztów tytułem zaliczki 500 zł z k. 214, zatem łączne poniesione koszty pozwanego wyniosły kwotę 5.108,60 zł.

Łączne koszty stron wyniosły kwotę 10.873,50 zł. Skoro powódka przegrała w 40,39 %, to powinna ponieść koszty w wysokości 4.391,80 zł, a poniosła 5.764,90 zł, zatem różnica, którą Sąd zasądził od pozwanego na jej rzecz wynosi kwotę 1.373,10 zł.

Sąd nie uwzględnił przy tym wniosku o zasądzenie podwójnej stawki wynagrodzenia zastępstwa procesowego, uznając, iż nie jest to uzasadnione nakładem pracy żadnego z pełnomocników, czy też precedensowym charakterem niniejszej sprawy. Wręcz przeciwnie – sprawa ta nie różni się niczym szczególnym spośród innych spraw z zakresu zadośćuczynienia i odszkodowania.

O nieuiszczonych kosztach sądowych w stosunku do powódki i pozwanego, w zakresie, w jakim strona te przegrały sprawę, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 k.p.c. Należy wskazać, iż w zakresie nierozliczonych wydatków pozostały do rozliczenia następujące kwoty: 226,30 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z k. 201; 70,74 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z k. 262; 401,40 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z k. 282; 262,42 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z k. 295, tj. łączna kwota 960,86 zł. Biorąc pod uwagę, iż powódka przegrała proces w 40,39%, pozostało jej do uiszczenia 388,09 zł , przy czym kwotę 200 zł nakazano pobrać z zaliczki uiszczonej w dniu 10 lipca 2018 r., zaś pozostałą kwotę na podstawie art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazano ściągną z zasądzonego na rzecz powódki roszczenia. Pozwany przegrał w 59,61 %, zatem na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 k.p.c. obciążono go obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kwoty 572,77 zł.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Monika Karajewska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację:  Asesor sądowy Justyna Stelmach
Data wytworzenia informacji: